Podatek akcyzowy jest ukryty w cenie towaru. Płacimy go państwu kupując towary uznane za luksusowe. Akcyzą są objęte wyroby tytoniowe, alkohol, samochody… Akcyza jest wliczana w cenę konkretnych towarów i usług, których spis ustala państwo i który jest przedmiotem polityki gospodarczej. Jest to podatek, który historycznie rzecz ujmując znany był już władcom w początkach kształtowania się państwowości. Poddani płacili, aby władca mógł żyć dostatnio, a państwo mogło się zbroić, prowadzić wojny i dalej bogacić. Charakter akcyzy zmienił się, ale tylko trochę. Jest to nadal podatek, dzięki któremu państwo się bogaci i zawarty jest w towarach niezależnie od VAtu i innych podatków, jakie płacą przedsiębiorstwa. Wynika z nadmiernych naszych apetytów konsumpcyjnych. Im więcej konsumujemy bowiem, tym prężniejsza staje się gospodarka, a państwowy portfel pełniejszy.

Akcyza jest podatkiem płaconym od spożycia, potocznie jest określana jako podatek od dóbr luksusowych i używek. Ceny towarów luksusowych zazwyczaj są dość sztywne, gdyż ich popyt nie jest zależny od koniunktury. Są to dobra na zakup których ma być stać jedynie wybranych, a w związku z tym niech płacą, na potrzeby innych. Ci, którzy korzystają z używek, też niech płacą, gdyż nie są to towary pierwszej potrzeby, Bez nich można się obyć. Taka jest główna idea akcyzy, z którą trudno dyskutować.

A że praktycznie jest tak, że podatek ten płacą wszyscy paląc papierosy lub kupując alkohol, benzynę, to już nie podlega dyskusji. Podatek akcyzowy jest bardzo istotnym źródłem dochodów sektora finansów publicznych, gdyż zaspokaja jedną trzecią ogólnych potrzeb budżetu. Niezależnie od stanu finansów państwowych, akcyza jest potrzebna i żadne państwo nie będzie chciało z niej zrezygnować. Tym bardziej, że idea uzasadniająca trwanie tego podatku jest etyczna i ma aspekt historyczny. Podatki więc płacić trzeba, mają charakter nie zmienny i jak się okazuje, społecznie uzasadniony.