Dla osób zainteresowanych gromadzeniem środków na emeryturę powstają Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, gdzie można uczyć się inwestować i próbować zdobyć godziwy dodatek do emerytury. Niemniej z badań i sondaży opinii publicznej wynika, że nie lubimy inwestować w fundusze. Posiadając odłożoną gotówkę wolimy wybierać pewniejsze formy inwestowania. Zraziliśmy się do funduszy poprzez OFE i inne fundusze, poprzez które więcej straciliśmy w ogólnym rozrachunku, niż zyskaliśmy. Stąd może negatywna opinia do funduszy i brak zaufania. Zakładamy, że inwestując w fundusze niewiele zyskamy. Jednak w jaki sposób zorganizować środki finansowe na emeryturę? Słychać w mediach, że z dużym prawdopodobieństwem, pracujące dziś pokolenie, nie dostanie emerytury w ogóle, albo symboliczną. To od czasu do czasu skłania młodych Polaków do refleksji, a co za tym idzie do pewnych gestów zmierzających do zgromadzenia choćby niewielkiego kapitału „na czarną godzinę”. Póki co, nie ma lepszego sposobu na gromadzenie środków na emeryturę niż samodzielne odkładanie pieniędzy.

Doradcy finansowego czy agenta od obrotów nieruchomościami możemy poprosić o poradę, czy rzeczywiście warto inwestować w fundusze, na czym to polega i ile można zyskać. Warto wiedzieć, że fundusze inwestycyjne obracając naszymi pieniędzmi inwestują je właśnie w rynek obrotu nieruchomościami. Dopiero po zapoznaniu z zasadami funkcjonowania funduszy lub poruszania się po giełdzie inwestycji, można zacząć podejmować decyzje o tym, czy chcemy uczestniczyć w tym procesie. Odkładając pieniądze do funduszy inwestycyjnych powierzamy gotówkę ludziom, którzy będą decydować kiedy i w co je zainwestować. Czyli ile możemy na takich procesach zyskać. Młodzi mają większe szanse, gdyż długi czas daje lepsze rokowania na zysk. Pieniądz robi pieniądz, inwestując zapewne więcej zyskamy, niż trzymając pieniądze na koncie. Warto wzbogacić się o wiedzę o funduszach, zweryfikować swoją wiedzę, gdyż w długim okresie zysk jest pewniejszy.